f Cakes and the City

2012-10-28

Ciasto dla Buki


Jeżeli nie wiesz, dlaczego konfitura morelowa od wielu miesięcy zajmuje cenne miejsce w szafce - na pewno chodzi o Tort Sachera.
Przychodzi więc ten dzień, w którym należy podjąć decyzję. 
Upiec. 
Przekonać się.
I nie piec więcej ;)

Ciasto jest pełne zalet - na swój sposób ;) Bezwarunkowo i hojnie oddaje smak gorzkiego kakao w formie nieco oschłego biszkoptu. Minimalistyczny akcent w postaci morelowej konfitury cieszy jednak zbyt krótko.

Kto lubi Tort Sachera? :) Może BUKA, której dedykuję kawałek ;)

If you're not quite sure why this apricot marmalade is being stored this long, taking very limited space in your cupboard - it must be the Sachertorte.
Here comes the day when you have to make decisions.
Bake.
Taste.
And not bake it anymore ;)

Well, this cake is not that bad ;) It allures you with generous dark cocoa taste accompanied by the dry sponge form. Even the minimalistic apricot accent won't make you happy enough.

Who likes Sachertorte? Maybe THE GROKE, to whom I dedicate this very piece ;)


2012-10-22

Cakes and the City o poranku w Radiu Wrocław


Co łączy mnie z XVII-wiecznym malarstwem holenderskim oraz z Muzeum Narodowym we Wrocławiu?
Zapraszam na wywiad, jaki miałam przyjemność udzielić Radiu Wrocław 18 października :)

On my connections with 17th century Netherlands paintings and with National Museum in Wrocław in the interview for Radio Wrocław from 18th October :)

http://www.mixcloud.com/magdabaran/cakes-and-the-city-o-poranku-w-radiu-wrocaw-18102012/




2012-10-10

Ho'lagood dla Cakes and the City


Ho'lagood dla Cakes and the City - czyli projekt ze smakiem wykonany przez wyjątkowo utalentowaną Natalię Sztuczkę :) Efekty pracy Natalii można było podziwiać przy okazji wieczoru w Perfumerii Frivole Prestige, kiedy partnerowały moim wypiekom jako ich wizytówki :) Myślę, że okazały się one jednak zbyt mało widoczne a działalność Natalii jest miła dla oka :) Oko w oko z Ho'lagood można obcować tu i tu :)



Dziękuję Natalia! :)

2012-10-09

W Paryżu najlepsze jabłka są w cieście jabłkowym



Czy przyjemności w o l n o planować? Minęły czasy kiedy słowo 'nuda' brzmiało swojsko i wzgardliwie - teraz kojarzy mi się ono z czymś ekskluzywnym ;) Nie robić nic to niedościgniona umiejętność, choć wydaje mi się, że były czasy, kiedy mogłam tytułować się mistrzynią w tej dziedzinie. I bardzo dobrze, bo aktualnie funkcjonując na antypodach aktywności - wiem jak jest to cenne :) Planuję więc swoją nudę i nie mogę się jej doczekać... aż wreszcie sięgam po książki czekające na mnie od paru dni, uśmiecham się do rssa i... dość, już więcej nie nudzę ;) 

W miniony weekend straciłam głowę dla dwóch mężczyzn (i to nie pierwszy raz!): Davida Lebovitza i Craiga Thompsona. Upoiłam rumem jabłka, prześwietliłam zdjęcia i pozwoliłam sobie na luksus przeczytania całego komiksu w jeden dzień :) I wreszcie - upiekłam ciasto według receptury Dorie Greenspan, ale w interpretacji Davida Lebovitza. Manewry kuchenne znikome a efekt wykwintny. Ot, francuska jesień :)


Komiksy Craiga pojawiły się już wcześniej: tu i tam :) Są wspaniałe! :)
Craig's comics have popped up here and there on this blog :) And I adore all of them! :)




jabłko rumrumrum jabłko

110g mąki
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
4 duże jabłka
2 duże jajka w temperaturze pokojowej
150g cukru
3 łyzki ciemnego rumu
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
115g masła, roztopionego w rondelku i schłodzonego do temperatury pokojowej

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 stopni. Okrągłą formę o średnicy 20-23 cm natłuścić i wyłożyć papierem do pieczenia.

W miseczce połączyć mąkę, proszek do pieczenia i sól.
Jabłka obrać i pokroić w 3 cm kostkę.
Uruchomić mikser, ubijając jajka aż zaczną się pienić - następnie dodać cukier, na końcu zaś wanilię i rum. Delikatnie wmieszać połowę mącznej mieszanki, dolać połowę roztopionego masła - następnie powtórzyć  czynność w tej samej kolejności. Wreszcie połączyć jabłka z ciastem, mieszając aż do połączenia składników. Ciasto z jabłkami przelać do formy i piec przez ok 50 minut (lub dłużej). 

Po ochłonięciu oprószyć cukrem pudrem. Smakować :)

English

Does pleasure planning make sense? Or is it allowed at all? Since the ordinary boredom times are far gone I dare say those were the special and exclusive times which are no longer easily possible... However, I do remember times when actually I could call myself a professional boredom coach... which is now quite valuable as it enables me to see thru my current activities. Hence the boredom planning which leads me to long for the new book at hand distance and my addictive rss reading habit... Ok, no more boring blogging ;)

Last weekend I gave my heart to the two guys (in the same time!): David Lebovitz and Caig Thompson. I dipped apples in rum, took some overexposed pics and read the whole comics in one day. And baked a cake obviously (or finally) :) Recipe by Dorie Greenspan in David Lebovitz interpretation.
French Apple Cake

110g flour
3/4 teaspoon baking powder
pinch of salt
4 large apples (a mix of varieties)
2 large eggs, at room temperature
150g sugar
3 tablespoons dark rum
1/2 teaspoon vanilla extract
115g butter, salted or unsalted, melted and cooled to room temperature
Preheat the oven to 350ºF (180ºC) and adjust the oven rack to the center of the oven. Heavily butter an 8- or 9-inch (20-23cm) springform pan and place it on a baking sheet.
In a small bowl, whisk together the flour, baking powder, and salt.
Peel and core the apples, then dice them into 1-inch (3cm) pieces.
In a large bowl, beat the eggs until foamy then whisk in the sugar, then rum and vanilla. Whisk in half of the flour mixture, then gently stir in half of the melted butter Stir in the remaining flour mixture, then the rest of the butter. Fold in the apple cubes until they’re well-coated with the batter and scrape them into the prepared cake pan and smooth the top a little with a spatula.
Bake the cake for 50 minute to 1 hour, or until a knife inserted into the center comes out clean. Let the cake cool for 5 minutes, then run a knife around the edge to loosen the cake from the pan and carefully remove the sides of the cake pan, making sure no apples are stuck to it.

Dust with icing sugar. Enjoy :)

2012-10-01

wystroje, nastroje i wyniki konkursu


Kiedy tydzień temu zaproponowałam konkurs z Ikeą - nie widziałam czego się spodziewać ;) a już na pewno nie tego, że po raz pierwszy przeczytam komentarze osób, które premierowo dały o sobie znać na blogu i wzięły udział w konkursie :) Dziękuję wszystkim, którzy dołączyli do wystrojowo-nastrojowej zabawy - mam nadzieję, że nie ostatniej ;) 

Tymczasem maszyna losująca spełniła swój obowiązek i zawyrokowała o tym, że nagrodę otrzymuje Madzialena za następujący komentarz:


'Jako, że jestem fanką dużych powierzchni, w których nie brakuje przestrzeni i światła, widzę to tak: Na łóżku stonowana, beżowa narzuta Ursula, pod kryje się kolorowa pościel Ikea PS 2012. Przy łóżku dywan z limitowanej serii Blue – Bolbro. Na łóżku poduszki urozmaicające przestrzeń swoimi kolorami oraz kształtami - Barrspinnare oraz Ikea PS 2012. Po rozsunięciu paneli Anno Ljuv znajdziemy się w... ...ogromnej przestrzeni kojarzącej się z popularnymi obecnie loftami. Główny akcent stanowi tu soga Kalrstad zarzucona kolorowymi poduszkami; obok, na podłodze poduszki-ottomany Bladspinnare. Na podłodze czerwono-beżowy dywan, stanowiący mocny akcent kolorystyczny ożywiający wnętrze. Na sofie i poduchach koce, którymi można się owinąć podczas jesiennych wieczorów. Tu i ówdzie porozstawiane lampy z kolorowymi kloszami (tych nigdy za wiele!). Na ścianach „obrazy” typu DIY – napięte na szynach tkaniny w wyraziste, graficzne wzory, tak charakterystyczne dla skandynawskiego designu. W oknach zasłony-panele uszyte z tkanin w pasy. Przestrzeń ta, wraz ze stolikami, tworzy wspólną przestrzeń dla całej rodziny i jej przyjaciół- do pracy, zabaw i wszelkich innych form wspólnego spędzania czasu :)A dalej jadalnia, nieco bardziej "uspokojona" kolorystycznie. Główny bohater to duży drewniany stół Stornas, wokół krzesła Harry z jasnym pokryciem. Nad stołem delikatny kolorystyczny akcent – niebieskie lampy z serii Ikea PS 2012. Pod stołem dywan Tradklover nawiązujący kolorystyką i wzornictwem do paneli-obrazów na ścianach. Link do obrazujących całość kolaży :) (wrzuciłam na FB, bo wydawało mi się to najprostszym rozwiązaniem) http://www.facebook.com/media/set/set=a.494085363943245.117013.100000253578974&type=3'

*Madzialeno, gratuluję i proszę o kontakt na maila cakes.and.the.city@gmail.com :)


2012-09-24

wystroje i nastroje


Kto pamięta tegoroczne lato, które dwa dni temu zyskało status wspomnienia, ten może wspomni, że całkiem niedawno temu Ikea obdarowała mnie uroczym obrusem, podkreślając premierę tekstyliów :)
Dziś ja czynię premierę na blogu - po raz pierwszy zapraszając na konkurs :) 
Tak! Mityczne formuła 'zapraszam na konkurs' stała się również moim udziałem, zatem - zapraszam :)

Zadanie szybkie i nieszablonowe - choć odwołujące się do szablonów:

Wyobraźcie sobie, że znajdujecie się w umeblowanej i oświetlonej przestrzeni - jednak pozbawionej tekstyliów. Gdybyście mogły/mogli zaaranżować ją przy pomocy tekstyliów IKEA - co by to było? 

Czekam na Wasze odpowiedzi - projekty, wrażenia, eksperymenty - do 01.10.2012 - wtedy maszyna losująca wybierze jeden najciekawszy komentarz, który zostanie nagrodzony 

katalogiem
torbą IKEA oraz
bonem na 100 zł do realizacji w IKEA
:)


Inspiracje: wystrój i nastrój


2012-09-16

Plum's effect


Śliwkom nie odpuszczam. Sięgam po znane przepisy nieznanego pochodzenia i przyznaję się do tego kiedy ciasto już dawno zniknęło... ;) Dziś przywołuję ducha ciasta na oleju, z którym miałam przyjemność 1 września ;) W tym czasie gościła u mnie Rita z dotpics.co, która zrobiła sobie przystanek we Wrocławiu w drodze do Berlina. Nie mogłyśmy odmówić sobie nonszalanckiego spaceru w okolicach Rynku, gdzie przy okazji Rita znalazła dla mnie tę książkę - nie książkę (dziękuję!) ;) To nie jest książka oraz ciasto ze śliwką, zapraszam :)

Plums. Go get them. And I do. By reaching for familiar recipes from family's drawer... and I admit that when the cake is already gone ;) Like this one - a real pleasure which happened to me on 1st of September. At that time I was honoured by Rita from dotpics.co who came by to Wroclaw on her way to Berlin - and was my guest :) We couldn't help but wonder around city centre and thanks to that Rita found this weird book for me (many thanks!). This is not a book (Polish title) with a plum cake.




to są śliwki ;) no styling, just shooting ;)
plumsplumsplumsplums 


Ciasto owocowe (po prostu)
forma 29x21 cm lub 35x25 cm

2 jajka
1 szklanka cukru
0.5 szklanki mleka
0.5 szklanki oleju
1 łyżka aromatu waniliowego 
2 szklanki mąki
1 łyżka proszku do pieczenia
350 g owoców (np. truskawek, malin, porzeczek, śliwek, agrestu - świeżych lub mrożonych)
(wszystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową)

Jajka utrzeć z cukrem na gładką masę, następnie dodać olej, mleko i aromat waniliowy. W osobnej misce wymieszać mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie połączyć z resztą zmiksowanych składników. Ciasto wylać na posmarowaną olejem formę prostokątną/okrągłą a na wierzch ułożyć owoce. Piec 35 - 40 min w temp.180 stopni. Po wyjęciu z piekarnika zaczekać aż wystygnie i posypać cukrem pudrem.

[źródło: Mama] 


English version

Cake. Fruit. Pleasure.
29x21 cm or 35x25 cm baking tin

2 eggs 
1 cup sugar
0.5 cup milk
0.5 cup oil
1 tbsp vanilla extract 
2 cups flour
1 tsp baking powder
350 g fruit (strawberries, raspberries, blackcurrant, plums, gooseberries – fresh or frozen)

Preheat the oven to 180ºC.

Place eggs and sugar in a large bowl; beat with a mixer. Add oil, milk and vanilla extract and beat to combine. In a separate bowl mix flour with baking powder – and gently stir it into the large bowl. Pour the dough onto the roundish/squarish baking tin (greased with oil) and place fruit over it. Bake about 35 – 40 min (180ºC). Cool completely and sprinkle an icing sugar over the cake.

[inspiration: My Mum]
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...