f Cakes and the City: 2013

2013-12-22

Christmas diet

Mielone migdały, rozpuszczona czekolada i szczodry chlust likieru - to tylko jedne z niewielu kroków prowadzących do powstania tego ciasta. Dobra rozgrzewka przed wigilijnymi wypiekami :)



Ciastto/Amaretto/Amaretti
okragła forma do ciasta 20-21 cm

100 g ciemnej, gorzkiej czekolady 
50 g czekolady mlecznej 
50 g ciasteczek Amaretti 
100 g płatków migdałowych (zmielonych)
150 g cukru 
2 łyżki kakao 
4 łyżki Amaretto
100 g masła, miękkiego 
4 jajka, rozmiksowane mikserem 

Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Czekoladę (ciemną i mleczną) roztopić w rondelku. Ciasteczka Amaretti oraz migdały zmielić na proszek. Wymieszać je z cukrem, kakao i likierem. Zmiksować na jednolitą masę z masłem oraz jajkami, uprzednio rozmiksowanymi w oddzielnej miseczce. Na koniec zmiksować szybko z roztopioną czekoladą. 
Masę przelać do formy o średnicy 20-21 cm i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec przez 35 minut. Nie wyjmować z formy i nie kroić zanim ciasto całkowicie nie ostygnie. 

[inspiracja/przepis zmieniony: Kwestia Smaku]

English

Very choco and gluten free, which I realised when nibbling last portion of this delicious cake. Looks like brownie (or a stale cake!), but don't get wrong about it ;) This cake is amazing - full of innocent chocolate flavour paired with some cheeky taste of Amaretti and Amaretto. To be baked, it's a must :)

Cake/Amaretto/Amaretti
round baking form 20-21 cm

100 g dark chocolate
50 g milk chocolate
50 g Amaretti biscuits
100 g silvered almonds
150 g sugar
2 tbsp dark cocoa (powdered)
4 tbsp Amaretto
100 g soft butter 
4 eggs, beaten separately  

Oven to be set for 180 C degrees. Both chocolates to be melted over small heat in a pot. Biscuits and almonds to be blended together until powdered. Mix it together with sugar, cocoa and alcohol. Add butter and beaten eggs (in a separate bowl). Finally, combine it quickly with melted chocolate.
Pour the mixture into the baking form and bake it for 35 minutes. Le it cool in the form and don't cut until completely cool ;)

[inspiration/recipe changed: Kwestia Smaku]

2013-12-16

Sugar Honey Honey



Odkąd spadła temperatura, wzrosło moje zapotrzebowanie na bananowe wypieki.
Kontynuując temat - tym razem wersja piernik/miód/porzeczka :)

Ciasto miodowe z bananem i powidłami
keksówka 24x26 cm

80 g masła
3 czubate łyżki miodu
1/2 dojrzałego banana, rozgniecionego widelcem

260 g mąki
3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
2 łyżeczki przyprawy do piernika

3 duże jajka
100 g drobnego cukru
3 czubate łyżki gęstego greckiego jogurtu w temp. pokojowej

5 łyżeczek domowych, gęstych powideł bez cukru

Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Keksówkę o pojemności ok. 1 kg (długości ok. 26 cm, można też użyć tortownicy 24-26 cm), posmarować masłem, posypać delikatnie mąką.

Masło rozpuścić w garnuszku, dodać miód, poczekać, aż się nieco rozpuści, wymieszać z rozgniecionym bananem.
Mąkę wymieszać z sodą, proszkiem i przyprawą do piernika.

Jajka ubić z cukrem na puszysty krem. Ucierając wlewać powoli masło z miodem i bananem, następnie wsypać mąkę z dodatkami, na końcu dodać jogurt. Miksować tylko do połączenia składników.
Wlać ciasto do formy. Na wierzchu łyżeczką rozłożyć powidła i używając noża, wmieszać delikatnie powidła w ciasto, robiąc esy-floresy, starając się, żeby powidła znalazły się pod powierzchnią ciasta.

Wstawić ciasto, piec je 50 minut. Drewnianym patyczkiem sprawdzić, czy jest upieczone (patyczek po włożeniu do ciasta, powinien wyjść z niego suchy).
Ostudzić w formie. 

[pomysł ciasta według White Plate]

English

Honey cake with marmalade
baking form 24x26 cm

80 g butter
3 heaping tbsp of honey
1/2 ripe banana, mashed

260 g flour
3/4 tsp baking powder
1/2 tsp soda
2 tsp mixed spices (cinnamon, ginger, cardamon)

3 large eggs
100 g sugar
3 heaping tbsp of greek yoghurt at room temperature

5 tsp of home made, no sugar marmalade

Set the oven onto 180 C degrees.
Baking form to be greased with butter and sprinkled all over with flour.

Melt the butter in a pot, add sugar and wait until dissolved. Add mashed banana and combine together.
Flour, baking powder, soda and spices to be combined together in a separate bowl.

Eggs to be beaten with sugar until smooth; then slowly start adding butter mixture followed by the flour mix. Add greek yoghurt and combine together only for a couple of seconds.
Pour the dough onto the form and arrange the marmalade on the top-using knife, draw small circles with marmalade only to get it covered with dough.

Place in the oven and bake for about 50 minutes (check with the wooden skewer whether the cake is ready - it will be when the skewer comes out clean from the cake). Leave to cool.

[cake idea by White Plate]

2013-12-15

Kiss and bake


again: CitizenM ;)

Koniec roku to dla mnie czas upartej mantry jabłkowych i bananowych wypieków, z przerwą na takie oto muffiny :)

Coco babeczka
forma muffinkowa: 8 muffinek

Muffinki
100 g masła  (rozpuszczonego)
55 g cukru pudru
150 g mąki
0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
40 g wiórków kokosowych
60 ml mleka
180 g dżemu malinowego

Kokosowa kruszonka
1 białko
2 łyżki cukru pudru
50 g wiórków kokosowych

Piekarnik nagrzać do 180ºC

Składniki na muffinki połączyć ze sobą, dokładnie mieszając łyżką na gładką masę.
Foremkę muffinkową wyłożyć papierowymi foremkami, które napełnić masą.

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok. 15 minut (aż wierzch ciastek się zrumieni). 
W tym czasie przygotować kruszonkę mieszając wszystkie składniki łyżką.
Formę wyjąć z piekarnika, babeczki oblać karmelem :) przykryć kruszonką kokosową i wstawić ponownie do piekarnika na ok. 10 minut (a teraz wierzch kruszonki powinien się zrumienić).



[inspiracja: White Plate

English verison 

The nearer the end of this year, the more I am into apples and bananas baking themes only... Here making an exception for these simple muffins ;)

Coco muffins
muffins form: 8 muffins

Muffins
100 g butter  (melted)
55 g icing sugar
150 g flour
0.5 tsp baking powder
40 g coconut shreds
60 ml milk
180 g raspberrie jam

Coconut topping
1 egg white
2 tbsp icing sugar
50 g coconut shreds

Preheat oven to 180ºC.

All muffins ingredients to be arranged in one bowl and mixed together by spoon only.
Muffins form to be arranged with paper forms - then pour the mixture in to the forms.

Place in the oven and leave there for about 15 mnutes (muffins top should be golden).
In the meantime preprare the topping by mixing all ingredients by spoon.
Take the form out of the oven and cover muffins with caramel and coconut topping. Put it back and leave in the oven for the last 10 minutes (till top gets golden).
[inspiration: White Plate]

2013-11-11

Meanwhile do the beat

Pamiętam, że tamten piątkowy i deszczowy wieczór w Londynie postanowiłam spędzić przyzwoicie; następnego dnia wracałam do Wrocławia, wcześniej jednak miałam zaplanowany poranek kulinarnych przygód... i musiałam im sprostać ;) Nie spędziłam jednak tamtej nocy zupełnie samotnie - po raz pierwszy dałam szansę Jamie'mu ;) 'Jamie Magazine' pozytywnie zaskoczył i zainspirował, między innymi do podjęcia się cytrynowo-pistacjowego ciasta, które wypatrzyłam w paru londyńskich kafejkach :)

Muszę przyznać, że forma przerosła treść i oczekiwałam pistacjowej dominacji, jednak ciasto okazało się poprawnie cytrynowe ;) Niejedna pistacja jest tu do zgryzienia - obiecuję sobie zgłębić ten temat: a może komuś już się to lepiej udało? Chętnie się dowiem! :)

I remember that I have decided to stay in my hotel's room on that rainy Friday evening in London. I had my excuse though - next day I was travelling back to Wroclaw and had my Saturday morning fully packed with some culinary adventures plans... no way to skip those ;) However, I wasn't entirely by myself that night - for the first time I gave Jamie a chance to entertain me and that was a real bingo ;) 'Jamie Magazine' has turned out to be a truly nice surprise and a great inspiration, which resulted in this lemon-pistachio cake (and actually that was the one I saw most of the times in London's caffees).

I have to say I kept my expectation too high though - I kind of was looking for some pistachio dominance, instead had a decent lemon cake ;) So, still some pistachios to crack, however if somebody already worked out a better recipe, I would love to hear about it! :)

CitizenM - hotel dla geeków i freaków :)
Citizen M hotel - a place for geeks and freaks :)



Ciasto cytrynowo-pistacjowe
okrągła forma 20 cm

4 duże jajka/osobno białka i żółtka
100 g cukru
100 g zmielonych pistacji
100 g drobnej semoliny
75 g masła, roztopionego
skórka otarta z 1 cytryny
50 g marmolady pomarańczowej ze skórką
1/4 łyżeczki soli

syrop cytrynowy
sok z 2 cytryn
150 g cukru

w przygotowaniu
1 łyżeczka suszonej mięty
25 g pistacji, posiekanych

Piekarnik nagrzać do temp. 180 C.

Ubić żółtka z cukrem mikserem aż staną się jasne i kremowe. Ciągle ubijając, powoli dodać pistacje
i semolinę, następnie po chwili dodać masło, skórkę z cytryny, marmoladę i sól. Ubijać aż całość gładko
i zgodnie połączy się ze sobą.

W osobnej misce ubić białka. Delikatnie dodać je - w trzech partiach - do masy pistacjowej i równie ostrożnie umieścić całość w wyłożonej papierem do pieczenia formie. Piec ok. 25-30 min lub do zezłocenia (test patyczka!) :)

W międzyczasie przygotować syrop: w garnuszku połączyć sok z cytryny z cukrem i podgrzewać na średnim ogniu aż do rozpuszczenia cukru. Ostawić na bok i zająć się ciastem, które tuż po wyjęciu z piekarnika należy gęsto poprzekłuwać patyczkiem. Ciasto polać syropem, posypać mięta i pistacjami. Pozwolić ciastu ochłonąć, a następnie smakować :)

[inspiracja: Joss Herd w 'Jamie Magazine']

English

Soaked pistachio and citrus cake 
round baking form 20 cm

75 g unsalted butter, melted
4 large eggs, separated
100 g sugar
100 g ground pistachios
100 g fine semolina
zest of 1 lemon
50 g no-peel orange marmalade
1/4 tsp salt
1 tsp dried mint
25 g pistachios, finely chopped

lemon syrup
juice of 2 lemons
150 g sugar

Preheat the oven to 180 C degrees.

Beat the egg yolks with the sugar in an electric mixer until light and creamy. While the machine is running, slowly add the pistachios and semolina, followed by the melted butter, lemon zest, marmalade and salt. Beat until smooth.

In a separate bowl, whisk the egg whites until they form stiff peaks. Gently fold this into pistachio mixture in three additions in order to keep it as airy as possible. Pour the batter into the prachment lined baking tin and bake for about 25-30 minutes, or until golden and a wooden skewer insterted into the cake comes out clean.

Meanwhile, make the lemon syrup. Combine the juice and sugar in a saucepan and stir over medium heat until sugar is dissolved. Remove from the heat and set aside.

Pierce the cake all over with skewer as soon as you remove it from the oven. Slowly pour the syrup over the cake while it's still warm. Sprinke with dried mint and and chopped pistachios. Leave the cake to cool completely, but don't leave it for good ;)

[inspiration: Joss Herd as spotted in 'Jamie Magazine']

2013-08-20

Restaurant Day Wroclaw and cakes carnival


W minioną niedzielę odbyła się kolejna edycja Restaurant Day, po raz pierwszy na Zamku w Leśnicy.
Ponownie postanowiłam wziąć w niej udział - tym razem jednak nie tylko jako strona degustująca, ale współtworząca menu.
W ten sposób spędziłam sobotę w kuchni, która zamieniła się w saunę dzięki pracującemu piekarnikowi, a przy współpracy miksera powstało... dziesięć ciast :) Przyszłość wypieków była dla mnie jasna: albo wszystkie rozejdą się w czasie Restaurant Day, albo część zamrożę/rozdam...
Nie spodziewałam się, że nie tylko pierwszy scenariusz okaże się trafny, ale że wszystkie dziesięć ciast zniknie w pół godziny od oficjalnego rozpoczęcia imprezy...! :)

Dziękuję i pozdrawiam wszystkich, którzy przybyli, zobaczyli, zasmakowali :)

Last Sunday I gave my heart (and time) to the Restaurant Day and this time I have joined the event not only as a hungry participant, but also as a menu contributor :) I must say I had to stop myself from baking more than I've initially planned... ;) On Saturday I have found myself in the hot kitchen, which has turned into sauna thanks to the oven... resulting in baking ten cakes :) The future of these cakes were clear to me: either I will distribute all during Restaurant Day or will store some in a freezer/give around... Anyway, I wasn't prepared that the first option will not only be the only one, but also that all cakes will be gone in the first thirty minutes...! :)

Thank you all and warm greeting to those who came, saw, tasted :)

Było mi również miło wypowiedzieć się dla wrocławskiej Gazety Wyborczej :)
Tymczasem zapraszam do relacji w obiektywie wroclawodkuchni.pl - dziękuję za piękne zdjęcia! :)

Shooting by wroclawodkuchni.pl - many thanks for the lovely pics! :)


Trzydzieści minut później... :)
Half an hour later... :)



Dzięki!
Thanks!


2013-08-14

Another July to bite


Ahoy! Lipiec okazał się miesiącem hurtowych ilości przeżyć i przedsięwzięć... poniżej lista moich hurtowych przyjemności :) 

Bułka z masłem i...
... najlepszy sernik na świecie - z białą czekoladą, autorstwa Mariki :)
... and the white chocolate cheesecake - the best ever, made by Marika :)
Nigdy dosyć! :)
Never enough! :)
Pozornie minimalistycznie wyglądające przygotowania do I Urodzin Geek Girls Carrots we Wrocławiu....
A minimalistic looking preparations for the First Birthday of Geek Girls Carrots in Wroclaw...
... a tymczasem upiekłam: 3 ciasta cytrynowe, 24 babeczki i zrobiłam 6 banoffe pie.
.... which resulted in 3 lemon cakes, 24 cupcakes and made 6 banofee pies.
Różowy dywan oznacza zaś tylko jedno:
The pink carpet means one thing only:
Festiwal Nowe Horyzonty! :)
New Horizons Festival! :)
W następnych tygodniach będę dzielić się wrażeniami z 40 filmów, które obejrzałam w czasie festiwalu :D
In the coming weeks I will share more on my impressions since I have watched 40 movies during the festival :D

Dwie Małpy - ilekroć tam jestem, chcę rzucić wszystko i tam pracować :)
Dwie Małpy - whenever I am there, I feel like quitting my job and working there :)
Central Cafe - przyjemne wytchnienie w przerwie między filmami :)
Na szczęście kawa okazała się być o wiele lepsza niż w zeszłym roku, nie wspominając o ciastach... 

Central Cafe - a cool break between movies :)
Luckily the coffee was way better than a year ago, not to mention the cakes offer...
Na przykład o tarcie arbuzowej.
Such as watermelon cake.
Pyszny Steinhaus
Delicious Steinhaus
Last, but not least: Sztrass Burger: lokalny, wysmakowany, dobrej jakości burger w paru wariantach;
odkąd powstał - mój ulubiony przybytek burgerowy.
Realizacja zamówienia jest jednak zbyt slow i liczę na to, że ekipa Sztrass Burgera poprawi się logistycznie.

Last, but not least: Sztrass Burger: a very local, with taste and a quality burger place;
my favourite one from now on.
However, the order waiting time is way too long and I wish all Sztrass Burger crew to work more on their logistics.

2013-07-02

Rhubarb + mint + balcony



Do wykonania powyższego instagrama konieczne są: 6 łodyg rabarbaru - umytych i pociętych w 2 cm kawałki - i niepełna szklanka cukru, które należy umieścić w sporych rozmiarów garnku, zalać wodą i gotować na średnim ogniu. Po zagotowaniu kompotu można go zostawić na małym ogniu przez kolejne parę minut. Na końcu dodać garść listków mięty i odstawić do wystudzenia a następnie - schłodzić w lodówce.

Etap studzenia może być etapem balkonowym :)

English

To make the above instagram you need the following: 6 rhubarb leaf stalks - washed out and cut into 2 cm pieces - and less than a full cup of sugar which should be arranged in a rather big pot, pour water and cook over the medium heat. When boiling, leave your compote for another 5 minutes over smaller heat. Finally, add a bunch of mint leaves and leave to cool completely - then place in the fridge to chill.

Cooling phase could also be a balcony one :)


2013-06-30

When life gives you lemons... Don't hesitate to bake!



Klasyczna tarta cytrynowa, na którą nigdy nie jest za późno - zwłaszcza, że przygotowanie nie wymaga efektów dźwiękowych miksera. Lubi więc ciszę nocną i cierpliwość lodówki. Warto dać jej czas aż ochłonie i nabierze ujemnej temperatury. Wtedy najlepiej oprószyć ją cukrem pudrem i kosztować do woli.  

Tarta cytrynowa
Okrągła forma na tartę 

Ciasto na tartę według Michela Roux (ciasto kruche z całymi jajkami)

250 g mąki tortowej
100 g masła pokrojonego w kostkę, nieco rozmiękczonego
100 g cukru pudru, przesianego przez sitko
szczypta soli
2 jajka o temp.pokojowej

Do dużej miski przesiać mąkę. Dodać masło, cukier puder i sól - wymieszać wszystko czubkami palców aż ciasto zacznie tworzyć grudki. Dodać jajka i wyrabiać ciasto czubkami palców aż będzie zwarte. Gdy składnik dobrze się połączą, ugniatać dłonią do gładkości. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i przechować w lodówce 1-2 godziny.

Piekarnik nagrzać do temparatury 180 stopni C.

Gotowe ciasto wyjąć z lodówki i albo rozwałkować na grubość 2-3 mm, albo za pomocą dłoni wyłożyć nim spód tarty. Na wierzch ułożyć papier do pieczenia, który obciążyć fasolką lub ceramicznymi kulkami do pieczenia. Wstawić do piekarnika na 15 minut, następnie usunąć papier wraz z obciążnikami i piec przez ok 5-10 minut do zezłocenia się. Odstawić na czas przygotowywania kremu cytrynowego.

Krem cytrynowy według Minta Eats

3 duże jajka
3 duże cytryny
skórka otarta z 1 cytryny
175 g cukru
100 g masła
pół łyżeczki esencji waniliowej

Przygotowanie: 

Zetrzeć skórkę z jednej z cytryn i wycisnąć sok ze wszystkich cytryn - powinno się uzyskać co najmniej 100 ml soku.
W rondelku podgrzewać masło z cukrem, sokiem i skórką z cytryny - na małym ogniu - aż masło się roztopi. W drugiej misce ubić rózgą jajka z esencją waniliową na jasna, gładką masę. 

Gdy masa maślana będzie gorąca, zdjąć rondelek z ognia. Dodać trochę ciepłej masy maślanej do jajek, cały czas ubijając je rózgą. Następnie ciepłą masę jajeczną dodać do rondelka z masłem i dokładnie wymieszać rózgą. Odstawić z powrotem na kuchenkę i podgrzewać na małym ogniu, cały czas mieszając, aż krem zacznie gęstnieć a przy brzegach naczynia zaczną pojawiać się małe bąbelki - to jest moment żeby zdjąć krem z ognia.

Masę przelać na podopieczny spod ciasta i włożyć do piekarnika na 4-5 minut. Wyjąć i odstawić do ostudzenia a następnie odłożyć do lodówki na co najmniej godzinę. 

Przed podaniem posypać cukrem pudrem :)

Inspiracja: Cafe Gourmand w Le Bistrot Parisien we Wrocławiu ;)
Inspired by Cafe Gourmand in Le Bistrot Parisien in Wrocław ;)


English

It is never too late for the classic lemon tart - especially when the making of is a non-noise procedure, meaning it doesn't require an electric mixer. Therefore it appreciates the night silence as well as fridge's patience. It needs time to cool down. When ready - best to be dusted with icing sugar before serving. Enjoy! :)


Lemon tart
Round tart form 

Tart dough by Michel Roux (short cut pastry with whole eggs)

250 g flour
100 g butter cubed and softened
100 g icing sigar, sifted
a pinch of salt
2 eggs at room temperature

Sift the flour into the large bowl. Add butter, icing sugar and salt - and combine genty with your fingertips. Add eggs and continue working with your fingertips until the dough becomes more solid. Next, form the dough with your palm until smooth. Make the bowl and wrap in a cling film, leaving in the fridge for 1-2 hours.

Set the oven for 180 C degrees.

Take the ready dough from the fridge and roll it out making 2-3 mm thick or press into the form with your palms. Cover with parchment, placing some beans on top. Place in the oven for 15 minutes, then remove the paper along with beans and keep baking for another 5-10 minutes until golden.
Leave for the time of making lemon cream.

Lemon cream by Minta Eats

3 large eggs
3 large lemons
1 lemon zest
175 g sugar
100 g butter
half tsp vanilla extract

Zest one lemon and squeeze juice out of all three lemons - you should get  at least 100 ml of juice.
In a small pot place lemon zest, lemon juice, butter and sugar and stir over smal heat until butter is melted and all well combined. Set aside. In a separate bowl whisk (by hands!) eggs with vanilla extract until smooth.

Add a little bit of warm buttery mixture to the eggs while whisking. Then add the warmed up eggy mixture into the buttery pot and place back over small heat, stirring constantly until the cream gets thick and small bubbles start appearing at the edges of the pot. This would mean that it is high time to remove your pot from the oven.

Pour the hot lemon cream over the prebaked dough and place in the oven for another 4-5 minutes.
Take out of the oven and leave to cool completely. Then place in the fridge for at least 1 hour. 

Dust with icing sugar before serving. Enjoy! :)


2013-06-03

The first bite is the sweetest, baby I know



'Kiedy ostatnio zrobiliście coś po raz pierwszy?' - chyba nikomu nie trzeba przedstawiać pastelowych instagramów z liryczną helveticą ;) Nie były one moją inspiracją, łączą nas jednak dwie rzeczy: instagram i pierwszy raz :) 
Wczoraj popełniłam premierowe blondie... Przekonała mnie Marta Gessler w ostatnich "Wysokich obcasach", którą zachwycił Gordon Ramsey... i który nie tylko zauroczył mnie i przekonał do ręcznego ubijania piany, ale także wyrwał z marazmu i spacji blogowej ;)  Whisk, whisk, whisk! :)

Ciasto, jakie jest - każdy widzi... I mam nadzieję, że zachowane kopia mojego pierwszego wrażenia (po lewej) w zestawieniu z praktyką (po prawej) wywołają u kogoś stan równie nieodpartej chęci wzięcia tego wypieku w swoje ręce :D

Blondie/Blond
Forma 20x20 cm

330 g brązowego cukru
140 g mąki
115 g masła
50 g białej czekolady pokrojonej w paski
50 g suszonej żurawiny
50 g orzechów laskowych grubo posiekanych
1 duże jajko o temp. pokojowej
1 żółtko o temp. pokojowej
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1/4 łyżeczki soli morskiej 

Kwadratową blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, który następnie wysmarować masłem.
Piekarnik rozgrzać do temp.180 stopni C.

W garnku na średnim ogniu rozpuść masło. Wsyp brązowy cukier i często mieszaj aż się rozpuści. Podgrzewaj aż pojawią się bąbelki, ale masa nie będzie się gotować. Odstawić do wystygnięcia.

Do wystudzonej mikstury dodać jajko, żółtko i ekstrakt waniliowy - ubijać mikserem przez parę minut.
Dodać mąkę, sól i wymieszać szpatułką. Następnie wyspać żurawinę, czekoladę i orzechy, łącząc wszystko przy pomocy szpatułki. 

Przełożyć ciasto do formy i piec ok. 30-35 minut. Po upieczeniu wstawić gorącą blaszkę do naczynia z małą ilością zimnej wody z kostkami lodu, aby szybko ochłonęło oraz żeby zyskało popękany wierzch :)

English

'When was the last time you did something for the first time?' - I am pretty sure everybody knows these overcute blended views with lyrical helvetica text ;) However, these weren't my inspiration at all... what we have in common are actually instagram and doing something first time.
Yesterday I made my first blondie ever... I was amazed by Marta Gessler's enthusiasm who actually got that from Gordon Ramsey... who not only made me fall in foodie kind of love for him, but also convinced to whisk any whipped cream by hand... bringing me back to blogging life ;) Whisk, whisk, whisk! :)

Blondie/Blond
Form 20x20 cm

330 g brown sugar
140 g flour
115 g butter
50 g white chocolate, sliced thinly
50 g dried cranberries
50 g hazelnuts
1 large egg at room temperature
1 egg yolk at room temperature
1 tbsp vanilla extract
1/4 sea salt

Square baking pan to be layered with baking paper, which should be also buttered.
Oven to be set up for 180 C degrees.

In a pan over medium heat melt butter along with sugar - until dissolved and bubbly, but not cooking. Set aside to cool. When ready, add egg, egg yolk and vanilla extract and whisk for a couple of minutes with your mixer. Next, add flour and salt and gently combine with spatula. Finally, add cranberries, chocolate and hazelnuts - and fold that slowly in with spatula.

Arrange the dough in the pan and bake for about 30-35 min. When ready, take out of the oven and set in a larger pan filled with cold water and ice cubes - this will not only cool down your cake super quick, but also will ensure some lovely crusty top :)


2013-05-24

Sour is a new sweet




Festiwal Planet Doc i ciasto rabarbarowe - niekoniecznie razem i w tym samym czasie ;)
Oba jednak wydarzyły się w minionych dniach i polecam obejrzeć/upiec - w imię różnorodności smaków :)

Planet Doc Festival and a rhubarb cake - not necessary together in the same time ;)
Both happened not long time ago though and I suggest to watch/bake yourselves - in the name of variety of flavours :)

Aleksander 
Sztuka znikania 
Scena zbrodni


Na dole
120 g masła
120 g cukru
240 g mąki
2 duże żółtka

Na górze
rabarbar
100 g marcepanu startego na tarce o grubych oczkach

Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni C.
Formę wykładamy papierem do pieczenia.

Ze składników na dół zagnieść ciasto - wyjdą z niego okruchy. 
Odłożyć 4 łyżki ciasta.
Resztę wylepić spód formy. 
Wierzch posypać startym marcepanem, na którym ułożyć pokrojony rabarbar. Całość obsypać pozostałymi okruchami.
Piec około 30 minut.

[inspiracja: 'Słodkie' Elizy Mórawskiej]

English

Bottom
120 g butter
120 g sugar
240 g flour
2 large egg yolks

Top
rhubarb
100 g marzipan, coarsly grated

We set oven to 180 C degrees.
Baking form to be layered with parchment.


All bottom ingredients to be combined together - best by hand. Set aside about 4 tablespoons of the dough.
The remaining dough to be pressed into the baking form's bottom, covered with grated marzipan. Rhubarb cubes to be arranged on top and sprinkled with the remaining dough crumbles.
Bake for about 30 min.

[inspiration: 'Slodkie' by Eliza Morawska]
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...