f Cakes and the City

2010-12-10

kekskekskeks

Bananowo, rozgrzewająco, treściwie ;)

Keks
forma keksowa 25cm x 12cm

Suche:

155 g mąki pszennej
30 g mąki kukurydzianej
1 łyżeczka cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Mokre:

250 g (3-4 sztuki) dojrzałych bananów
2 jajka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1/2 łyżeczki soli

85 g miękkiego masła
100g cukru
150 g daktyli (wypestkowanych i drobno pokrojonych)

Plus: 1 banan, 2 łyżeczki cukru

W misce wymieszać suche składniki i odstawić.
W drugiej misce ugnieść (użyłam blendera) banany, połączyć z jajkami, wanilią i solą. Odstawić.
Masło miksowac przez chwilę, dodając powoli cukier. Zmniejszyć obroty miksera i połączyć z bananami i daktylami. Na końcu wmieszać sypkie składniki i dokładnie zmiksować.

Piekarnik nagrzać do temp. 170ºC.
Formę keksową wysmarować masłem i wysypać bułka tartą.
Ciasto wlać do formy. 
Extra banana pokroić wzdłuż, potem jeszcze raz wzdłuż i ułożyć na cieście przecięciem w dół. Posypać cukrem. Wstawić do piekarnika i piec 60-70 minut. Ciasto z wierzchu powinno być rumiane, a w środku równomiernie upieczone.

[inspiracja White Plate, zmodyfikowana]

English version

Warming up banana baking. 
Kex! That is the cake :)

Kexkexkex
kex form 25cm x 12cm

Dry:

155 g flour
30 g cornmeal
1 tsp cinnamon
2 tsp baking powder

Wet:

250 g (3-4) mature bananas
2 eggs
1 tsp vanilla extract
1/2 tsp salt

85 g soft butter
100g sugar
150 g dates (no stonesm, cut into pieces)

Plus: 1 banana, 2 tsp sugar

In a bowl mix all dry ingredients together and set aside.
In another bowl mash bananas (I used blender), add eggs, vanilla extract and salt and set aside.
Mix butter for a little while, then start adding sugar. Lower the speed, add banana mixture and dates. Next, mix in the dry ingredients.
Oven to be set for 170ºC.
The kex form to be greased with butter and sprinkled with breadcrums (mashed).
Pour the dough into the form.
Cut the extra banana lenghtwise into four pieces and place on the dough (skin to the top). Sprinkle with sugar and leave in the oven for 60-70 minutes (until golden on top and dry insight).

[spotted at White Plate, modified]

2010-12-04

66 minutes for plums

perfect with mocca in the morning...

... and with a bit of green beer in the evening ;)




Czekoladowe ciasto ze śliwkami
okrągła forma 23.5 cm

165 g brązowego cukru
280 g mąki pszennej
180 g masła
200 g cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
3 łyżki ciemnego kakao
3 jajka
180 ml mleka
100 g gorzkiej czekolady (połamanej na kawałki)
300 g śliwek wypestkowanych (można użyć śliwek mrożonych, nie rozmrażając ich jednak przed dodaniem do ciasta)

Przygotować kruszonkę: brązowy cukier wymieszać (ręcznie) z 3 łyżkami masła oraz 30 g mąki i odstawić na bok.

Pozostałą część masła utrzeć z cukrem pudrem, dodać jajka.
Proszek do pieczenia, kakao i resztę mąki wymieszać w osobnej misce i odstawić.
Czekoladę połamać na kawałki a mleko podgrzać do temperatury pokojowej ;)

Wyłączyć mikser i dodać do niego 1/3 suchych składników (początkowo wmieszać je łyżką aż połączą się z masą jajeczną - w przeciwnym razie mikser urządzi rewolucję: wszystko wyfrunie z miski i osiądzie gdzie bądź). Kontynuować miksowanie, dodając część mleka. Czynności powtarzać do skończenia składników. Na koniec wmieszać łyżką kawałki czekolady.

Masę wlać do okrągłej formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzch ułożyć hojnie śliwki, blisko siebie - przecięciem do dołu, czyli skórką do góry ;) Całość posypać kruszonką. Wstawić do pieca nagrzanego do 180ºC na ponad 1 godzinę - u mnie było to tytułowe 66 minut, po czym ciasto pozostawiłam samemu sobie na kolejne 10 minut w wyłączonym już piekarniku. 

Najlepiej pozwolić ciastu wystygnąć przez noc, przykrywając je lnianą ściereczką. A rano odkroić tyle ile się chce. Wprost do pudełeczka, do pracy ;)

(podejrzane u White Plate)

English version

Chocolate cake with plums
23.5 cm round baking form

165 g brown sugar
280 g flour
180 g butter
200 g icing sugar
2 tsp baking powder
3 tbsp dark cocoa
3 eggs
180 ml milk
100 g dark chocolate (cubed)
300 g plums (frozen plums will be just fine - no defrosting though)

Make a crumble: brown sugar, 3 tbsp butter and 30 g flour to be mixed by hand and set aside.

The remaining amount of butter to be mixed with icing sugar; add eggs.
Baking powder, dark cocoa and 250 g flour to be stirred together in a bowl and set aside.
Chcocolate to be broken in cubes; milk to be heated up a bit (till it reaches the room temperature).

Turn off the mixer and stirr in carefully the 1/3 of dry ingredients (initially mix it in using spoon until it's fully combined with the egg mixture - otherwise your mixer will go crazy, turning your kitchen into some cocoa dust nightmare ;) ). Carry on with mixing, adding a bit milk and repeating these steps until the ingredients finish off. Next, using spoon, mix in chocolate pieces.

Pour the mixture into the round baking tin and cover the top with plums - be generous ;) Plums should be placed skins to the top. Sprinkle with crumble and place in the oven set for 180ºC for more than 1 hour. To be precise I made 66 minutes and then left the cake in the turned off oven for another 10 minutes.

Best to allow cake to cool over night (covered with linen). Next day you can cut the cake into any size pieces you want, fit in the lunch box and take to your work ;)

(spotted at White Plate)

2010-11-30

nowy post, nowe kalorie

Repertuar świąteczny, na rozgrzewkę :)











Czekoladowa rolada z amaretto
 forma 35x25cm

Biszkopt:

100 g cukru
5 jajek
25 g mąki
1.5 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g gorzkiego kakao
50 g orzechów laskowych (zmielonych)

Krem:

100 g mlecznej czekolady
250 g sera mascarpone
100 g cukru pudru
4 łyżki Amaretto

gorzkie kakao/cukier puder

Jajka utrzeć z cukrem na puszystą masę, zostawiając mikser włączony na 10 minut (tak!). 
W tym czasie przygotować formę na upieczenie biszkoptu: blaszkę 35x25cm wysmarować masłem i posypać równomiernie cukrem (odsypując nadmiar). W tym czasie również wymieszać ze sobą suche skladniki i kiedy nadejdzie czas - delikatnie połączyć z masą jajeczną (starając się nie burzyć puszytości masy i nie wytrącać z niej powietrza poprzez energiczne mieszanie). Masę - teraz już kakaową - wylać na cukrowe dno formy i wstawić do piekarnika na 12 - 15 minut (170ºC), tzn. aż ciasto będzie w miarę twarde w dotyku.

Czekoladę rozpuścić w rondelku i zostawić do wystygnięcia.

Przygotować arkusz papieru do pieczenia (o wymiarach blaszki) i kiedy biszkopt będzie upieczony i jeszcze gorący - delikatnie przenieść go na papier, powoli zwijając dłuższy bok w rulon (wraz z papierem). Papierową roladę zostawić do wystygnięcia (najlepiej na balkonie, pośród śniegu) ;)

Szybko zrobić krem poprzez zmiksowanie wszystkich skladników. Masę schłodzić 10 - 15 minut w lodówce.

Wystudzony biszkopt bardzo ostrożnie rozwinąć (może popękać, ale nie szkodzi), wyłożyć masą amaretto i z powrotem - jeszcze ostrożniej - zwinąć dłuższy bok w rulon. Roladę oprószyć gorzkim kakao (mój wybór) lub cukrem pudrem. Roladę wstawić do lodówki. Jadalna już po 30 minutach, gotowa do degustacji po paru godzinach :)

* Niewymagająca w przygotowaniu, gabarytowo obdzieli wielu. Efekt zadaje szyku ;)

(źródło: BBC Good Food)


 English version

Christmas repertoire, perfect for warming up :)

Chocolate roulade with amaretto
form 35x25cm

Almost chiffon cake:

100 g sugar
5 eggs
25 g flour
1.5 tsp baking powder
50 g dark cocoa
50 g hazel nuts (crushed)

Creme:

100 g milk chocolate (melted!)
250 g mascarpone
100 g icing sugar
4 tbsp Amaretto

dark cocoa/icing sugar

Beat the eggs and sugar together until they are pale and thick enough.This will take about 10 minutes (oh yes!), so use a counter-top electric mixer if you have one. Fold the dry ingredients into the egg mix using a large spoon, being careful not to knock out too much air. Spoon carefully into the tin and spread out to the corners. Bake for 12 - 15 minutes in 170ºC or until the cake feels firm to the touch. Flip out onto a sheet of baking parchment scattered with caster sugar.Peel off the backing paper, then roll up the roulade lengthways, using the paper to help you. Leave to cool completely (I suggest on a balcony covered with snow) ;)

Make the filling by beating the mascarpone, melted chocolate, icing sugar and amaretto together. Chill in the fridge for 15 minutes until firm enough to spread. Unroll the sponge carefully and spread with the filling before re-rolling. Don't worry if it cracks a bit. Dust with cocoa or icing sugar and leave in the fridge. Ready after 30 minutes, however will taste better after a couple of hours ;)

(inspiration: BBC Good Food)

2010-11-29

I can't believe it's winter

Serio pyszności bez sera, czyli wegański sernik Magdy, autorki I can't believe it's vegan. Przepis tu. And I can't believe it's winter! ;)









             







2010-11-22

site-specific cake

Wyrób site-specific, dedykowany konsumpcji chałupniczej.
Nieznośny w transporcie, uczulony na plastikowe lunch boxy.
:)




Napoleonka site-specific
forma 35x25cm

Ciasto:

250 g masła
625 g mąki
0.5 szklanki śmietany 18%
szczypta soli
2 żółtka

Krem:

250 g cukru
1 cukier waniliowy (32 g)
4 jajka
250 g mąki
0.5 litra mleka
2 łyżki masła


c   u   k   i   e   r   p   u   d   e   r   c   u   k   i   e   r   p   u   d   e   r   c   u   k   i   e   r   p   u   d   e   r   c   u   k

Składniki na ciasto zagnieść ręcznie - najlepiej w dużej misce/garnku - zaczynając od połączenia masła z mąką. Następnie dodać śmietanę, sól i żółtka. Ciasto cierpliwie uformować w kulę, zawinąć w folię i zostawić w lodówce na 30 minut.


Przygotować krem: cukier i cukier waniliowy utrzeć z jajkami na puszystą masę. Miksując, dodać mąkę oraz 100 ml mleka. W międzyczasie podgrzać resztę mleka w garnku i kiedy zacznie się gotować (!) - zmniejszyć ogień i wlać masę jajeczną. Od tego momentu uparcie mieszać krem - aż stanie się kremem :) Kiedy masa zgęstnieje, zgasić ogień i dodać masło. Najprawdopodobniej krem okaże się zbuntowany, to znaczy pełen mniejszych lub większych grudek. Ja poradziłam sobie z tym problemem chwytając za blender (z końcówką do ubijania jajek) i delikatnie rozbiłam wszystko na gładko. Garnek odstawić do wystygnięcia, przykrywając wierzch folią aluminiową (żeby uniknąć kożucha).

Wracając do ciasta - po wyjęciu z lodówki koniecznie podzielić je na dwie równe części i każdą z nich cienko rozwałkować, dopasowując do wymiaru blaszki. Obydwie części ciasta podpiec w piekarniku w temp. 220ºC (15 minut każdą).


Ostudzony krem wyłożyć na jeden kawałek ciasta i przykryć drugim. Całość zaś przykryć folią aluminiową i równo obciążyć na 1 godzinę (ja użyłam obciążenia książkowego). Po tym czasie odciążone ciasto przełożyć do lodówki na parę godzin. Gotowe posypać cukrem pudrem i pokroić w kwadraty dowolnej wielkości ;)

(Podejrzane u White Plate)

English version 

A site-specific thing, dedicated to home only consumption.
Unbearable in transport, allergic to plastic lunch boxes.
:)
 
Napoleone site-specific

Puff pastry:

250 g butter

625 g flour
0.5 cup cream 18%
a pinch of salt

2 egg yolks


Cream:

250 g sugar
1 vanilla sugar (32 g)
4 egg yolks
250 g flour

0.5 litre milk
2 tbsp butter


i   c   i   n   g   s   u   g   a   r   i   c   i   n   g   s   u   g   a   r   i   c   i   n   g   s   u   g   a   r  i   c   i   n   g   s   u  




Puff pastry ingredients to be mixed by hand - best in a big pot/bowl - mixing butter and flour first. Next, add cream, salt and yolks and mix together. Work patiently on making a ball out of the dough, wrap it in foil and leave in the fridge for 30 minutes.

Now prepare the cream: sugar and vanilla sugar to be mixed together until smooth. While mixing, add flour and 100 ml of milk. In the meantime heat up the rest of the milk, bring to boil (!) and then lower the heat and stir in the sugar mixture. Keep stirring the cream - until you actually get the cream :) When the mixture is thick enoough, turn down the heat and add butter. Most probably the cream will turn a bit rebelious - full of clumps. I got rid of those by grabbing my blender with the whisking end whisking out all clumps from the cream. Pot to be set aside to cool a bit, covering the top with the tin foil (this will prevent from popping up the skin).

Coming back to the pastry - when taken out from the fridge, divide it in two equal halves, rolling out into two thin parts - fitting the baking form. Both pastries to baked in the oven 220ºC (15 minutes each).

Now the cooled cream to be spread over one pastry and then covered with the second one. The top to be covered with the tin foil and loaded with some heavy stuff, such books. Leave Napoleone in this weird way for 1 hour, then remove the books :) and place it in the fridge for a couple of hours. Finally, sprinkle it with icing sugar and cut into individual, dream size squares ;)

(Spotted at White Plate)

2010-11-21

well well well

So British ;)
Bakewell tart
forma 29x21 cm

Kruchy spód:

200 g mąki
2 łyżki cukru pudru
100 g zimnego masła (pokrojonego w kostki)
1 jajko

Nadzienie:

2 słoiki (500g)  konfitury wiśniowej/malinowej

Ciasto:

200 g miękkiego masła
100 g brązowego cukru (lub mniej)
3 jajka
100 g mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
100 g mielonych migdałów
1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego

Składniki na kruchy spód zagnieść ręcznie w misce. Odważnie podsypując mąką, jeśli ciasto jest zbyt wilgotne. Uformować kulę, zawinąć w folię i zostawić w spokoju w lodówce na 1 godzinę. Po tym czasie wysmarować delikatnie masłem/olejem formę do pieczenia i wykleić ją ciastem - wygniatając dno formy. Ponakłuwac widelcem i ponownie wstawić do lodówki, tym razem na 15 minut.

W tym czasie przygotować ciasto: masło utrzeć z cukrem na gładką masę. Dodawać po kolei jajka. Wmieszać mąkę z proszkiem do pieczenia a na końcu dodać mielone migdały. Wymieszać dokładnie z ekstraktem migdałowym.

Formę z ciastem wstawić do piekarnika na 8-10 minut (200ºC). Po wyjęciu podpieczony wierzch posmarować konfiturą (u mnie była wiśniowa) a następnie rozprowadzić masę migdałową. Wstawić do piekarnika, zmniejszając temperaturę do 180ºC i piec 30-35 minut (do magicznego momentu zezłocenia się ciasta).

English version

Bakewell tart
baking form 29x21 cm

Pastry bottom:

200g flour
2 tbsp icing sugar
100g cold butter (cubed)
1 egg

Filling:

2 jars (500g) cherry/raspberry jam

Top:

200g soft butter
100g brown sugar (or even less)
3 eggs
100g flour
1,5tsp baking powder
100g mashed almonds
1/2 tsp almond extract

Pastry bottom ingredients to be mixed together (by hand). No fear when adding more flour if the dough is too moist. Form a ball out of it and leave by itself in the fridge for 1 hour. Rub the baking form with butter/oil and cover it with the ready cold dough by pushing it into the bottom. Pinch with fork and put back into the fridge for the last 15 minutes.

In the meantime prepare the almond mixture: mix butter and sugar together until soft and smooth. Keep mixing, adding eggs, one at a time. Mix in the flour and baking powder. Finally, add mashed almonds and a bit of almond extract.

Baking form with pastry to be placed in the oven for 8-10 minutes (200ºC). Next, when taken out, spread the marmalade all over the pastry (I used cherry one) and cover with almond mixture. Put the form into the oven for 30-35 minutes, making the temperature 180ºC (until the magic moment of cake getting golden comes up).

2010-11-15

cakes and the book

Nie samym tiramisu żyje człowiek ;)

Sernik
forma 35x25cm

Spód

250 g mąki
125 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
125 g masła
1 jajko
Z podanych składników zagnieść szybko ciasto (zrobiłam to ręcznie) - jeśli będzie zbyt wilgotne, należy podsypać je delikatnie mąką. Uformować kulę, zawinąć w folię i zostawić w lodówce na 40 minut.
Po wyjęciu wylepić formę ciastem i ponakłuwać widelcem. Podpiec w piekarniku ok. 10 - 15 minut w 180ºC. 

Masa

1 kg twarogu trzykrotnie mielonego (lub z wiaderka)
8 jajek
100 g miękkiego masła
250 g cukru pudru
3 łyżki cukru waniliowego
150 g małych rodzynek
Białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając 50 g cukru pudru. Odstawić na bok.
Masło, 200 g cukru pudru oraz cukier waniliowy utrzeć razem na gładką masę. Następnie, miksując, dodawać po jednym żółtku i jednej łyżce sera - aż do skończenia składników.
Do masy dodać rodzynki oraz wmieszać łyżką pianę z białek.
Masę serową wylać na podpieczony spód i ponownie wstawić do piekarnika, tym razem na ok. 50 - 60 minut. Jeśli wierzch zacznie się przypiekać - najlepiej przykryć go folią. Wystudzone ciasto schłodzić w lodówce (najlepiej całą noc). 
Sernik jest raczej delikatny i nie chce się równo kroić, co widać na załączonych obrazkach ;)
 (przepis  White Plate/Pierre'a Herme)

 

English version
Man cannot live by tiramisu alone ;) 
 
Cheesecake
form 35x25cm

Bottom

250 g flour
125 g icing sugar
1 tsp vanilla extract
125 g butter
1 egg
Quickly mix all ingredients together (I made it by hand) - if the dough is too moist, add a bit of flour. Form a ball, wrap in a foil and leave in the fridge for 40 minutes. When ready, roll out and push it to form's bottom. Pinch all over with fork and put into to the oven for 10 - 15 minutes in 180ºC.
Cheese mixture

1 kg cheese (for cheesecake!) ;)
8 eggs
100 g soft butter
250 g icing sugar
3 tsp vanilla sugar
150 g small raisins

Egg whites to be beaten until stiff (adding 50 g icing sugar at the end) and set aside.
Butter, 200 icing sugar and vanilla sugar to be mixed together until smooth. Next, while mixing, add 1 egg yolk and 1 table spoon of cheese at a time (till these are finished).
Add raisins to the mixture and mix in (by spoon) the beaten egg whites.
Pour the cheese mixture onto the form and place back into the oven for another 50 - 60 minutes. If the top gets too brownish - best cover it with baking foil sheet. Leave to cool completely and place in the fridge (over night).

This cheesecake is very soft and delicate and it was impossible to cut it into perfectly measured pieces. But who cares, right? ;)
(recipe by White Plate/Pierre Herme)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...